BLOG

published at

Metody oszczędzania cz.1 - kalkulator oszczędności

Metody oszczędzania cz.1 - kalkulator oszczędności
Oszczędzanie pieniędzy to ważny aspekt w życiu każdego człowieka. Zobacz, jak pomoże nam w tym kalkulator oszczędności.

 

O oszczędzaniu napisano już mnóstwo artykułów. Metod na odłożenie pieniędzy jest sporo, ale problem tkwi w motywacji do tego typu działania. Od dziecka nie uczono nas bowiem, jak gospodarować osobistym budżetem, aby została w nim jakakolwiek nadwyżka. Wiemy natomiast wszystko o drzewach liściastych, rozmnażaniu się pantofelka czy historii starożytnego Egiptu. A to przecież finanse są jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą, częścią naszego życia. One determinują stan posiadania, to, czy możemy pozwolić sobie na przyjemności i rozrywkę, czy nasze dzieci będą mogły pojechać na wymarzone wakacje, a my zapewnimy im godny byt i radosne życie.

Pieniądze podobno szczęścia nie dają, ale lepiej je mieć niż nie. Bez nich niewiele jesteśmy w stanie w życiu zrobić. Nic nie dzieje się jednak samo. Gdy zepsuje nam się samochód i musimy kupić nowy, pojawiają się wyrzuty sumienia, że nie oszczędziliśmy potrzebnej kwoty. Podobna sytuacja ma miejsce przy wielu prozaicznych rzeczach, jak kupno nowej pralki, lodówki czy komputera. Uświadamiamy sobie wówczas, że jedynym wyjście z sytuacji jest wzięcie pożyczki na zakup urządzenia. Możemy wówczas sięgnąć po pożyczki bez zaświadczeń, które opisujemy TUTAJ. Aby nie wpaść w finansowe tarapaty warto zapoznać się także z zasadami świadomego pożyczania, o których piszemy TUTAJ. Po co jednak zaciągać zobowiązania? Nie lepiej samemu zadbać o to, aby nasz porfel, w wyżej wymienionych sytuacjach, nie był pusty?

Jak oszczędzać pieniądze?

Z całą pewnością tak. Zanim zaczniemy oszczędzać, powinniśmy zastanowić się, czy jesteśmy wystarczająco mocno zmotywowani do zrobienia takiego kroku. Słomiany zapał – to jedno z popularniejszych pojęć określających charakter niektórych z nas. Oznacza, że na początku jesteśmy przekonani do danego działania, ale z czasem zapał mija. Jak sprawić, aby nie stało się tak w przypadku naszych oszczędności? Postawmy sobie jasny, realny i dobrze określony cel. Odpowiedzmy na pytanie, po co właściwie chcemy odłożyć pieniądze. Czy na wakacje, zakup nowego telefonu, wyposażenie mieszkania, czy może na tak zwaną czarną godzinę? Niektórzy myślą również o swojej emeryturze, zapewnieniu przyszłości swoim dzieciom, a także inwestycjach. Potrzeb jest tyle, ilu jest ludzi, ale dobrze, gdyby nasz cel finansowy był jak najbardziej możliwy do zrealizowania.  

Gdzie znaleźć motywację?

Najlepiej jeśli o swoich oszczędnościowych planach komuś powiemy, mogą to być bliscy albo najlepszy kolega. Nasz mózg ma to do siebie, że łatwiej zapamiętuje i trzyma się przyrzeczonych celów aniżeli takich, które rzuciliśmy mimochodem w eter, a niekoniecznie mamy zamiar na poważnie je zrealizować. Możemy również zapisać sobie nasze finansowe postanowienia na kartce papieru i schować ją do koperty. Gdy minie planowany termin ich realizacji, wyciągniemy kartkę i sprawdzimy, czy wszystko poszło zgodnie z pierwotnymi założeniami. Jeśli nie, możemy je skorygować i działać dalej. Podstawowa zasada brzmi bowiem: nie poddawaj się, idź do przodu! 

Licz i wizualizuj!

Od jakiegoś czasu modnym sposobem doprowadzenia zadania do finiszu jest wyobrażenie sobie końcowego efektu. W naszym przypadku będzie to na przykład zakup danej rzeczy. Wizualizacja pozwala zmienić nasz stopień zaangażowania. Róbmy także analizę zysków i strat naszych planów. Oznacza to, że możemy dla przykładu wykonać tabelę, w której po jednej stronie znajdą się plusy zrealizowania finansowego celu, z drugiej z kolei konsekwencje, jakie spotkają nas w przypadku jego niezrealizowania. 

Małe kroki

Nie powinniśmy nastawiać się od razu na wielkie oszczędności. Jak to mówią, czasami z pustego to i Salomon nie naleje. Odkładanie pieniędzy to ważna, ale skomplikowana umiejętność. Trzeba wykorzystać wiele zdolności i cech naszego charakteru. Nic nie dzieje się od razu, a kształtowanie tak zwanej i coraz popularniejszej inteligencji finansowej to kwestia miesięcy a nawet lat. Aby nie stracić zapału, można skupić się na małych kwotach. Spróbujmy miesięcznie odłożyć zaledwie 6 procent naszych dochodów, a po pół roku sprawdźmy stan konta. Jeśli nie będziemy mieć problemu z oszczędzeniem ułamka swojego wynagrodzenia, z każdym kolejnym miesiącem przesuwajmy granicę. Należy oczywiście robić to z rozsądkiem i pełną kontrolą, aby pod koniec miesiąca nie zostać bez grosza przy duszy. Oczywiście działajmy na tyle, na ile pozwala nam nasza wypłata, ale chodzi tutaj bardziej o wyrobienie w sobie pewnych mechanizmów i zmianę sposobu myślenia. Nie stańmy się osobami, które duszą w portfelu każdy grosz, ale uzyskajmy nad nim większe panowanie.  

Pomyślne efekty

Na nie na pewno będzie trzeba trochę poczekać, ale jeśli się już pojawią, zmotywują nas jak nic innego. Niezwykle miło jest bowiem po jakimś czasie zalogować się na konto oszczędnościowe lub rozbić skarbonkę i zdać sobie sprawę z tego, że dzięki systematyczności niewielkiej pracy osiągnęliśmy sukces. A co istotne, efekt namacalny, czyli gotówkę, którą możemy spożytkować na inne materialne rzeczy.       

Kalkulator oszczędności 

Jednym z narzędzi pozwalających zachować nam finansowy reżim i szczęśliwie dobrnąć do celu jest kalkulator oszczędzania. Jakie korzyści wynikają z jego stosowania? To urządzenie, z internetu można pobrać ich mnóstwo, które pozwala kontrolować stan naszych oszczędności oraz odpowiedzieć sobie na wiele ważnych pytań. W zależności od stosowanych metod oszczędzania, można obliczyć między innymi to, jakiej możemy spodziewać się kwoty na koncie oszczędnościowym po danym okresie, jaki zysk z lokaty osiągnięć i po jakim czasie, zarobek na inwestycji z podziałem na każdoroczną średnią itd. itp. Wiele programów pozwala również na podzielenie swojej „skarbonki” na kilka części, czyli celów. Na nowy piekarnik możemy oszczędzać w jednej części, na coś innego w drugiej, i tak dalej. 

Po co go stosować?

Bardzo często nie wiemy od czego zacząć gromadzenie kapitału na później. Kalkulator oszczędzania może okazać się nieocenioną formą pomocy. Pozwoli nam bowiem ruszyć z miejsca, a przy okazji, dzięki korzystaniu z niego, nakreślimy konkretny i oparty na szczegółowych wyliczeniach plan działania. Ponadto pozwoli nam ogarnąć wiele płaszczyzn naszego finansowe życia, to znaczy wydatki, dochody i właśnie . Możemy również zbudować długoterminową strategię. Kalkulator pozwoli nam wyliczyć kwotę, którą jesteśmy w stanie zaoszczędzić przy stałych miesięcznych wpłatach określonej wartości, za 10, 15 czy 25 lat.   

Czy warto?

Korzystanie z kalkulatora oszczędności wymaga od nas zaledwie podstawowej wiedzy na temat finansów. Najważniejsza jest jednak znajomość naszych potrzeb. Najpiękniejsze jest z kolei to, że tylko my decydujemy o tym, ile miesięcznie odkładamy. Oczywiście nie mamy żadnego odgórnego nakazu czy kontroli, dlatego, aby nie zbłądzić z wyznaczonej trasy, możemy zrobić sobie listę kilku przykazań do których bez wyjątku będziemy się stosować. Pozwoli uniknąć to dylematów i wewnętrznych niejasności co do tego, jak powinniśmy postępować.